Tajlandia i Kambodża -niefotograficzne wakacje

Jedną z zalet posiadania swojego bloga jest fakt, iż mogę na niego wrzucić cokolwiek mi się podoba. Tym razem będą to moje wakacje, w tytule określone jako „niefotograficzne”. Dlaczego niefotograficzne? Ano dlatego, że nie nastawiałem się na robienie zdjęć, nie pojechałem sam, nie mogłem się w 100% oddać pasji fotografowania, nie miałem zamysłu na temat przewodni i co najważniejsze nie zabrałem swojego sprzętu fotograficznego. Po prostu podróżowałem i rejestrowałem wszystko, co się działo. Uzbrojony w niepozorny aparacik, ruszyłem w poszukiwaniu przygód. Na własnej skórze dość szybko się przekonałem, że Tajlandia nie jest rajem dla backpackerów. Wszystko jest zorganizowane i dopięte na ostatni guzik tak, aby turysta nie poczuł się ani na chwilę osamotniony. Było to dla mnie sporą wadą, a nie przebywałem w najbardziej turystycznym regionie, czyli południowo – zachodnich wyspach. Niewątpliwie natomiast Tajlandia jest rajem kulinarnym i tam najchętniej wysłałbym polskich kucharzy. Krótki kurs gotowania obróciłby oblicze naszej gastronomii o 180 stopni 🙂 .

Reklamy

2 responses to “Tajlandia i Kambodża -niefotograficzne wakacje

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s