Patrycja i Tomek

Cóż, chcąc nie chcąc to był ślub pod znakiem Euro 2012. Ceremonia odbyła się w dniu inauguracji, a sesję plenerową zakończyliśmy dokładnie wtedy kiedy nasi odpadali z tej imprezy. Reprezentacji „kopanej” współczujemy, ale sami nie mamy z tym okresem złych wspomnień -wręcz przeciwnie :). Wspólne włóczenie się po praskich uliczkach, dobre czeskie piwko, ciężka praca(oj, dałem im w kość) a później znowu relaks. Spędziliśmy tam trochę czasu i jedyną rzeczą do której mógłbym się przyczepić to fakt iż ten nam zbyt szybko upłynął. To se ne vrati, nam pozostaną wspomnienia a Was zapraszam do obejrzenia efektów naszej współpracy 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s